Sięgając pamięcią wstecz, kołowrotek i krosno zawsze były w moim rodzinnym domu, ponieważ moja mama tkała tkaniny wielonicielnicowe. Dywany, makaty dwuosnowowe były mi znane od dziecka, ale technika ich wytwarzania - nie. Zapoznałam się z nią w połowie lat 80-tych, a tkać nauczyła mnie pani Teresa Pryzmont. Działalność twórczą rozpoczęłam w 1989 roku. Tak zaczęła się moja przygoda z tkaniną dwuosnowową, która trwa do dziś.

Moja pracowania znajduje się na szlaku Ginących Zawodów województwa Podlaskiego. W latach 1989 - 1995 współpracowałam z CEPELIĄ w Białymstoku, a w roku 1997 zostałam członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych.

Dywany dwuosnowowe wykonuje się na ręcznych krosnach, z wełny owczej koloru naturalnego lub wełny barwionej. Technika tkacka jest trudna i skomplikowana, ale dająca duże możliwości artystyczne. Utkać można każdy motyw-kwiaty, zwierzęta, postacie ludzkie. Wzory wychodzą kanciaste ale są piękne w swojej prostocie. Wybiera się je przy pomocy cienkiej listewki. Do tkania, użyte są dwa wątki w dwóch kolorach i osnowa, także w dwóch kolorach. W ten sposób na krośnie powstają dwie tkaniny o splocie płóciennym połączone ze sobą wzorem i bordiurą.